piątek, 13 stycznia 2012

Let it's snow...

W końcu spadł śnieg :) Wszystko pokryło się białym puszkiem, a nasz park wygląda magicznie. Już nie mogę się doczekać kiedy wreszcie ulepię bałwana itp. :D A tak poza tym co ciekawe czemu pierwszy dzień zimy jest taki wesoły?? Wszyscy robią się radośniejsi. Chłopaki odprawiają coroczny rytuał witający zimę. Rzucają wszystkie wychodzące ze szkoły dziewczyny śnieżkami. Szkoda tylko, że to my na tym cierpimy. No, ale widocznie tak musi być. Ale już szykujemy zemstę. Będzie śmiesznie:)
 Oh jak dobrze, że przyszła zima.

3 komentarze:

  1. Hej, startuję w konkursie na bloga roku(w kategorii blog literacki). Jeśli podoba Ci się mój blog, możesz na mnie zagłosować wysyłając sms wpisując kod : G00366 pod numer: 7122 :) Koszt smsa 1,23 zł.:)

    www.lindsayboxer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. A co do Twojej notki, to nigdy nie lubiłam, gdy ktoś rzucał we mnie śnieżkami. Ale gdy ja rzucałam to już mi odpowiadało. :D Trochę egoistyczne, ale trudno. :))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń