W tym poście chciałam serdecznie podziękować kochanej Gosi. Dzięki wielkie, że w trosce o mnie i o to żebym nie zmokła pokazałaś mi drogę na skróty przez"piękny i malowniczy las". No i przy okazji zadbałaś też o to żebym się wieczorem nie nudziła, bo przecież nie ma ciekawszego zajęcia niż czyszczenie butów z resztek błota i liści.
Ale za to pizza była smaczna:D
Dziś krótko bo jutro wolałabym wyglądać jak człowiek, więc pasuje te buty jednak troszku wyczyścić:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz